10.9.14

Potrzebuje czasu.



Przepraszam, potrzebuje przerwy... by wrócić z zapałem.
Każdy miał kryzys w blogowaniu... ja chce tylko naładować baterie i wrócić z zapasową.


ps. to nie to, że nie mam pomysłu, czy inspiracji, bo mam. Jedyne czego nie mam to szczerej chęci do pisania... bo powinnam. A jedyne co mam, to chęć przerwy (A więc mam niewiele)
Muszę poukładać kilka drobnych spraw w swoim życiu. Za nie długo wracam! Z nowym akumulatorem!

"Nous étions formidables"

18.8.14

Wróci. A jeśli jej nie było... to ją stworzysz od nowa.



Zanim zaczniesz, włącz.


Czasem jedna wiadomość zmienia całego Ciebie. 
Cały plan dnia. Cały kształt ust. Całą wizytówkę 
z plasteliny... z której każdy może ulepić co chce. Każdy może zabawić się nie swoją częścią. 
Zabawić się twoją plastyczną twarzą. 


Niestety. Niestety ty na to zezwalasz... słowem, czynem i na piśmie. Z całą świadomością oraz młodą, głupią panną Nadzieją. Ona jest Twoją najlepszą przyjaciółką, ale zawiodła Cię już nie raz.



Komuś wystarczyła sekunda byś nie pozbierał się przez wiele tygodni i wiele miesięcy. 
Ale kogo to jest wina? Tak, Twoja! To ty na to pozwoliłeś i to właśnie ty to zmienisz! 
Wyrwiesz te pieprzone sznurki, NIE! Odzyskasz te pieprzone sznurki. To nie jest kradzież. To jest karma. 
To odebranie co do Ciebie należało i należy się zawsze.



Kiedyś wreszcie trzeba będzie wrócić. Odebrać, odzyskać siebie. 
Jemu to nie zrobi różnicy. Tobie zrobi ogromną. 
Nigdy więcej nie pozwól ulepić z Twojej twarzy kogoś innego. 



Nigdy wiecej nie pozwól bawić się komuś tą czystą gliną. Istnieje ryzyko, że zaschnie. Istnieje ryzyko, że już nic Ci wtedy nie pomoże.... chyba że "cód". Tak cud prze "ó"... 
Tak, kpię.
 Kpię z ludzi, którzy myślą, ze coś stanie się samo z siebie. Nic nie dzieje sie samo.
Albowiem wszystko ma swoja przyczynę i skutek. Nic sie samo nie zdarzy, ty jesteś powodem istnienia. Pociągnij sznurkiem i zobacz czy faktycznie coś zmienisz ... tak? 
To teraz zmień wszystko. 
Od nowa.






Ostatni raz Ci się nie udało.
Pierwszy raz Ci się uda.

- Do tego tekstu zainspirował mnie "Nasz układ". Układ, który zawarłam ostatnio z Kolegą. 
Z Kolegą, któremu dedykuję ten tekst,
i z Kolegą... któremu szczególnie życzę powodzenia!
:)







12.8.14

Vlog, Serafin Tour oraz zmieniamy obiekcję.



Trochę o tym jak pusta jestem... Dlaczego typowy "każdy" i trochę o tym, że tego nie zmienimy.



7.8.14

Lemon Challenge bez cenzury :)



Miałam zamiar nie spamować na blogu kolejnymi filmikami z YouTube i ewentualnie dodatkowo podlinkować w jakimś poście, lecz pytacie się na asku, czy już zapomniałam o blogu, bo nie udostępniam tu nowego video, więc... żaden problem. Skoro nie traktujecie kanału i bloga jako oddzielnej działalności, to u're welcome :) Będę regularnie wstawiać swoje wygłupy, skoro tego chcecie ;)


Miłego oglądania :)!




Pamiętaj! Rzucam wyzwanie wszystkim! :)

31.7.14

Najprostsza Ice Caffe Latte w 5 minut






Kiedyś po opublikowaniu na swoim instagramowym profilu zdjęcia, przyrządzonej przeze mnie mrożonej kawy, zostałam poproszona przez kilku czytelników, o przedstawienie na blogu sposobu, w jaki ją wykonałam. A więc o to i jest. Najprostszy i najszybszy przepis, który tak sama z siebie wymyśliłam.